Nie chodź tam

(słowa J. Reiser, muzyka J. Reiser)

Tak smutno patrzysz przez otwarte okno,
Już się latarnie w mieście zapalają
I nic nie mówisz, patrzysz tylko w dół
Nie chodź tam, gdzie uliczny obcy tłum.

Usiądź tu obok mnie w fotelu
Słonecznikowe pestki gryź
A ja piosenkę Ci zanucę
Tę której słuchać chciałabyś

Nie strącaj z biurka kałamarza
Nie zrywaj z kalendarza dni
Jeśli nie lubisz tej piosenki
Inną ładniejszą zagram Ci.

Zasnęło słońce gdzieś za antenami
Wyłażą koty z piwnic i śmietników
Zadzwonił tramwaj, już ostatni kurs,
Nie chodź tam, puste place, zniknął tłum.

Usiądź tu obok mnie w fotelu
Słonecznikowe pestki gryź
A ja piosenkę Ci zanucę
Tę której słuchać Chciałabyś

Nie strącaj z biurka kałamarza
Nie zrywaj z kalendarza dni
Jeśli nie lubisz tej piosenki
Inną ładniejszą zagram Ci.

A kiedy przyjdziesz do mnie znów pojutrze
Popatrzysz smutno przez okno otwarte
Wsłuchasz się w miasta przedwieczorny szum
Powiem Ci: Nie chodź tam, gdzie obcy tłum.

Siądziesz tu obok mnie w fotelu
Słonecznikowe pestki gryźć
A ja piosenkę Ci zanucę
Tę której słuchać Chciałabyś

Może kałamarz strącisz z biurka
Lub z kalendarza zerwiesz dzień
Może już lubisz tę piosenkę
A może nawet lubisz mnie.

(przysłała Anna Ścisłowska)

Powrót do strony głównej

Aktualizacja: 2008-02-06