Pejzaże harasymowiczowskie

Kiedy stałem w przedświcie a Synaj ( G D )
Prawdę głosił przez trąby wiatru ( C e )
Zasmreczyły się chmur igliwiem ( G D )
Bure świerki o góry wsparte ( e C D )
I na niebie byłem ja jeden ( G D )
Plotąc pieśni w warkocze bukowe ( C e )
I schodziłem na ziemie za kwesta ( G D )
Przez skrzydlącą się bramę Lackowej ( e C D )

I był Beskid i były słowa ( G C G )
Zanurzone po pępki w cerkwi baniach ( G C D )
Rozłożyście złotych ( D )
Smagających się wiatrem do krwi. ( C D G )

Moje myśli biegały końmi ( G D )
Po niebieskich mokrych połoninach ( C e G )
I modliłem się złożywszy dłonie ( G D )
Do gór, do Madonny brunatnolicej ( e C D )
A gdy serce kroplami tęsknoty ( G D )
Jęło spadać na góry sine ( C e )
Czarodziejskim kwiatem paproci ( G D )
Rozgwieździła się Bukowina ( e C G )

(przysłała Anna Ścisłowska)

Powrót do strony głównej

Aktualizacja: 2008-02-05