Pierwsza Kadrowa (Kadrówka)

Raduje się serce, raduje się dusza,
Gdy pierwsza kadrowa na wojenkę rusza.

Oj, dana, oj, dana, kompanio kochana
Nie masz to jak pierwsza – nie, o, nie.

Gdy Moskal, psiawiara, droge nam zastąpi,
To kul z Mannlichera nikt mu nie poskąpi

Oj, dana, oj, dana...

A gdyby się jeszcze opierał, psiajucha,
Kazdy z nas bagnetem trafi mu do brzucha

Oj, dana, oj, dana...

Kiedy wybijemy po drodze Moskali,
Piękne kijowianki będziem całowali.

Oj, dana, oj, dana...

A gdy się szczęśliwie zakończy powstanie
To pierwsza kadrowa gwardyja zostanie

Oj, dana, oj, dana...

A więc piersi naprzód, podniesiona głowa
Bo to my jesteśmy Kompania Kadrowa

Oj, dana, oj, dana...

(przysłał Andrzej Andrzejewski)

Powrót do strony głównej

Aktualizacja: 2008-02-08