Płomienie

Już wieczór, niebo oddycha, e
Już noc niewiadoma i cicha, H7
Już pora rozpalić ognisko, H7
Nie wiedzieć, gdzie gwiazda, gdzie iskra. e H7

Płomienie, płomienie, e a7
Czerwone okruszyny słońca, C H7
Płomienie, płomienie, e a7
Czekajmy, aż wypalą się do końca. C H7
Płomienie, płomienie, płomienie, H7 e
Na twarzy mamy ślad gorąca. H7 e
Płomienie, płomienie, e a7
Czekamy, aż wypalą się do końca. C H7 e

Już późno, makiem zasiało,
Już sen twarz pochyla swą białą.
Nad żarem popiołów motyle,
Lecz jeszcze popatrzmy przez chwilę.

Płomienie, płomienie,
W czerwone okruszyny słońca.
Płomienie, płomienie,
Czekajmy, aż wypalą się do końca.
Wspomnienie, wspomnienie, wspomnienie,
Na twarzach został ślad gorąca.
Wspomnienie, wspomnienie,
Co nigdy nie wypali się do końca.

(przysłał )

Powrót do strony głównej

Aktualizacja: 2008-02-06