Idę w góry cieszyć się życiem

(Znana także jako „Ptasie odchody”)

Lato z ptakami odchodzi,
Wiatr skręca liście w warkocze,
Dywanem pokrywa szlaki.
Szkarłaty wiesza na zboczach.
Przyobleka myśli w kolory,
W liści złoto, buków purpurę,
Palę w ogniu letnie wspomnienia,
Idę wymachując kosturem.

Idę w góry cieszyć się życiem,
Oddać dłoniom halnego włosy,
W szelest liści wsłuchać się pragnę,
W odlatujących ptaków głosy.

Słony pot czuję w ustach,
Dzień spracowany ucieka,
Anioł zapala gwiazdy,
Oświetla drogę człowieka.
Już niedługo rozpalę ogień,
Na rozległej, górskiej polanie,
Już niedługo szałas zielony
Wśród dostojnych buków powstanie.

Idę w góry cieszyć się życiem...
(Alternatywnie: Idę w góry strzelić z dwurury...)

(przysłał Andrzej Andrzejewski)

Powrót do strony głównej

Aktualizacja: 2008-02-05