Pusto w Gorcach

Pusto w Gorcach jest jesienią, / a E7 /
Chociaż w dole życie wre / E7 a /
Tutaj w górach tylko buki, / a E7 /
Złocą się wśród innych drzew. / E7 a /
Gdzieś w dolinę schodzą ślady, / C G /
Ktoś niedawno siano zwiózł, / d a E /
Na polanie pozostawił / a E /
Trzy ostrewki puste już. / E a /

Chodźmy wyżej, popatrzymy
W zarośniętą stawu twarz,
Może dojrzysz poprzez trzciny
Na dnie gdzieś zbójników skarb.
Już niedługo spadną śniegi,
Staw pogrążą w śnie głębokim,
Słuchaj może w szelest liści
Wkradły się już zimy kroki.

A w szałasie jeszcze ciepło,
Jeszcze watra gdzieś się tli,
Jeszcze przecież gryzie w oczy,
Jałowcowy ostry dym.
Może tutaj spotkasz szczęście,
Co gdzieś pod gontami śpi,
Szczęście, które wspomnisz nieraz,
Jak i te jesienne dni.

(przysłał Andrzej Andrzejewski)

Powrót do strony głównej

Aktualizacja: 2008-02-05