Zegar

Oddam zegar na zawsze, w dobre ręce
Dobry zegar, który po ojcu mam.
Zegar co bije w moim sercu
Zegar co zęby przy mnie zjadł.
Potraciłem, oddałem prawie wszystko
Szafę i dwa krzesła wziął nocny stróż
Szczęście, że grabarz wziął łopatę
Na pewno jej nie odda już.

Już nie tutaj nic nie trzyma
W każdej chwili mogę iść
Jeszcze tylko zegar oddam ten
Bo za ciężki by go nieść.
Oddam zegar w naprawdę dobre ręce.
Dobry zegar, co czasem rządzi sam.
Nie trzeba wcale go nakręcać
Kto zechce, całkiem darmo dam.
Podpaliłem rupiecie na poddaszu
poszedł banknot ostatni na ten cel.
Nic nie mam, co by mnie trzymało
Nic, tylko zegar oddam ten.

(przysłał Piotr Michnikowski)

Powrót do strony głównej

Aktualizacja: 2008-02-08