Złoty Sum

W starej knajpie „Pod Kotwicą”
Zbiera się żeglarska brać, pa-pam
Opowieści wolno płyną
Zaraz w kości zaczną grać, pa-pam (x2)

Stary bosman fajkę kurzy
I popija z flaszy rum, pa-pam
„Statek nasz był bardzo duży
Zwał się dziarsko Złoty Sum, pa-pam (x2)

Pływał on po wszystkich morzach
Był postrachem wszystkich wód, pa-pam
Dzielna była jego załoga
Forsy było wtedy wbród, pa-pam (x2)

Prawie cały świat opłynął
Dzielnie nawet szedł na dno, pa-pam
Gdy do Indii Wschodnich płynął
Sztorm o skały strzaskał go”, pa-pam (x2)

Opowiada stary wyga
Aż po knajpie idzie szum, pa-pam
Jak do Gdańska długo płynął
W starej beczce, gdzie był rum, pa-pam (x2)

(przysłał Michał Setlak)

Powrót do strony głównej

Aktualizacja: 2008-02-05